• IOS Image Rotator
  • IOS Image Rotator
Strona główna 2014 2013 2012 2011 2010 2009 2008 2007 2006 2005 2004 2003 2002 2001 2000 Dział reklamy Kontakt Partnerzy - dystrybucja



Jakich artykułów chciałbyś więcej znaleźć w gazecie?

Wyniki
Czy podoba Ci się nasz nowy portal?

Wyniki

Podłogi z drewna egzotycznego

Tykające bomby

Od kilku lat sprowadzane są do Polski podłogi z drewna egzotycznego, które urozmaicają kolorystyką nasze mieszkania. W ostatnim okresie można zauważyć pewną modę na tego rodzaju podłogi, kreowaną szczególnie przez różnego rodzaju czasopisma budowlane, kierowane także do projektantów i architektów wnętrz. O opinie na temat egzotyków poprosiliśmy Pana Felicjana Kobielskiego, wieloletniego parkieciarza ze Słupska.

Panie Felicjanie, od jak dawna Pan pracuje w tym zawodzie?

Można uznać, że ponad 15 lat, poza krótkim okresem przerwy spowodowanym chorobą.

Jaka jest Pańska opinia na temat montowanych podłóg z drewna egzotycznego i ile procentowo wykonuje Pan zleceń z tego rodzaju drewna?

Może zacznę od drugiej części pytania, obecnie zajmuje to ponad 30% moich wszystkich zleceń. Jeżeli chodzi o moje zdanie, to jest to zagadnienie bardziej złożone, wymagające szerszej odpowiedzi. Faktycznie, drewno egzotyczne urozmaica kolorystyką nasze podłogi, co pozwala projektantom poszerzyć paletę barw podczas aranżacji wnętrz. W Polsce dotychczas królowały trzy gatunki drewna: dąb, jesion i -rzadziej- buk- z racji na niską stabilność. W Europie natomiast wygląda to trochę inaczej. We Włoszech układa się dosyć sporo parkietu z drewna egzotycznego. W Polsce jednak istnieje bardzo dużo wad technicznych w stosowaniu podłóg z drewna egzotycznego. Przede wszystkim jednak nie należy zapominać, że obecnie trwa w sposób rabunkowy wyrąb lasów tropikalnych, co ma niewątpliwie wpływ na globalne ocieplenie klimatu. Takie postępowanie naszego pokolenia prowadzi do faktycznego uzbrojenia "bomby z opóźnionym zapłonem". Wybierając parkiet z drewna egzotycznego, pamiętajmy również i o tym fakcie!

Jaką wiedzę Pana zdaniem posiadać parkieciarz, zanim zacznie układać tego rodzaju podłogi?

Przede wszystkim konieczna jest fachowa wiedza. Ważnym czynnikiem w parkieciarstwie jest poprawna ocena podłoża, na której ma zostać wmontowana podłoga. Rozpoznanie słabych podłoży i odpowiednie przygotowanie jest nie lada wyzwaniem dla układającego podłogę. Ze względu na gabaryty poszczególnych desek (grubość, szerokość) oraz duży wpływ na naprężenia, jakie występują podczas zmiany wilgotności otoczenia, podłoże winno być bardzo twarde, by móc powiedzieć, że jest ono prawidłowo przygotowane.

Jeżeli mowa o podłożu- jakiego rodzaju powinno być ono Pana zdaniem?

Jeżeli chodzi o moje prywatne zdanie, to coraz częściej dochodzę do przekonania ,że lepiej układać parkiety z tego rodzaju drewna na podłożu drewnianym. Taką technologię stosuje się za oceanem. Ja również doświadczyłem mniejszych problemów, stosując taką technologię, chociażby ze względu na grubość parkietów.

Jak wiemy, najczęściej parkiety montowane są za pomocą klejów do podłoża cementowego. Jakie Pan zaleca kleje?

Rozumiem, że pytanie dotyczy rodzaju klejów a nie marki. Ja polecam kleje poliuretanowe jedno- czy dwuskładnikowe. Tego rodzaju kleje niewątpliwie są mocniejsze i nie zawierają rozpuszczalników czy wody. Ponadto kleje poliuretanowew przeciwieństwie do klejów rozpuszczalnikowych, są bardziej odporne na procesy starzenia.

Rozmawialiśmy o podłożach i klejach. Jak Pan ocenia jakość sprowadzanych do Polski parkietów z drewna egzotycznego?

Niestety, bardzo źle. Przede wszystkim częstą bolączką jest niedotrzymywanie rygorów wilgotności. Trudno mi jest powiedzieć, czym to jest spowodowane: sposobem magazynowania, transportem- drogą morską, czy też złą technologią suszenia? W tym miejscu namawiam moich kolegów, aby bardziej szczegółowo dokonywali kontroli wilgotności parkietów przed przystąpieniem do montażu podłogi. Problem polega na tym, że niektórzy sprawdzają wilgotność tylko wyrywkowo. Ja zalecam kontrolę każdego opakowania, ponieważ zdarza się, iż poszczególne paczki mają różną wilgotność- niestety dość często znacznie przekraczającą normę dopuszczalnej wilgotności.

Z Pańskiego twierdzenia można wysnuć wniosek, że parkieciarze mają straszne kłopoty z drewnem egzotycznym. Jednakże tego typu podłogi są montowane coraz częściej. Z Pana obserwacji i doświadczeń wynika, że jakoby co trzecia usługa stanowiła problem?

Może co trzecia usługa to przesada, ale to, że mamy problemy z podłogami egzotycznymi, to fakt. Wiemy jaka jest sytuacja na rynku pracy- często parkieciarz podejmuje ryzyko na własną odpowiedzialność, aby zarobić parę groszy. Jeżeli poinformujemy inwestora o wadach zakupionego materiału i zaczniemy marudzić- to stracimy usługą. Niestety, przyjdzie złota rączka- fachowiec- i położy parkiet w takim stanie, jakim on jest. Możemy wtedy powiedzieć, że bomba zaczyna "tykać". Kwestią czasu jest, kiedy wybuchnie! Trzeba jasno powiedzieć, że firmy sprowadzające tego rodzaju drewno nastawione są przede wszystkim na zysk i nie obchodzi ich sprawa gwarancji, ponieważ takową zobowiązany jest wystawić wykonawca kończący dzieło.

Czy przedsiębiorstwa sprowadzające drewno egzotyczne prowadziły szkolenia parkieciarzy z zakresu właściwości sprowadzanych gatunków drewna?

Niestety, nie, a jeśli one były- to ja o nich nie słyszałem! Jestem przekonany, że zarówno handlowcy, jak i parkieciarze uczą się dopiero na własnych błędach. Tylko, że najwyższą cenę płacą za to parkieciarze. Pamiętamy, jak to sprowadzane były pewne gatunki parkietu, które następnie znikły z rynku z racji na duże kłopoty... . Zresztą, jestem zdania, iż obecnie posiadamy tylko kilka gatunków bardziej stabilnych w naszym klimacie- które można policzyć na palcach jednej ręki. Reszta może ma zastosowanie w budownictwie, ale niekoniecznie jako parkiet lity. Pamiętajmy, że do tej pory brak jest w Polsce norm na tego typu parkiety. Tak na przykład drewno IPE, w Polsce bardziej znane pod nazwą LAPACHO, to drewno występuje aż w czternastu rodzajach, w zależności od jego pochodzenia. Bardzo często zdarza się, że mamy trudności w podejmowaniu decyzji, jakim środkiem można wykończyć ułożoną podłogę: czy zastosować lakier, czy olej, a jeżeli lakier- to jaki? Często robimy to metodą prób i błędów, nie wiedząc o gatunku i pochodzeniu drewna. Zdarza się, że dopiero po dłuższym okresie nałożony lakier łuszczy się i schodzi z podłogi. Wtedy taka reklamacja jest przyczyną dotkliwych strat wykonawcy.

Wspomina Pan o klimacie w Polsce. Czy mam rozumieć, iż klimat porastania drewna, a jego montaż ma znaczenie przy tego rodzaju podłogach?

Mówiąc o klimacie, miałem na myśli warunki otoczenia panujące najczęściej w naszych mieszkaniach. Klimat naszych mieszkań w znacznym stopniu różni się od klimatu np. słonecznej Italii. Powszechnie spotykaną "zmorą" jest przesuszanie pomieszczeń, szczególnie w okresie zimowym, kiedy to normą jest spadek wilgotności nawet do 29%. Natomiast w okresie letnim wzrasta ona do 60-70% a nawet i więcej. Taka różnica wilgotności sprawia nie lada problem, szczególnie przy dość szerokich parkietach. Wiele do życzenia pozostawia też izolacja przewodów CO wbudowanych w podłoże pod parkiet. Myślę, że nie każde wzorce zagraniczne dają się łatwo przenieść do Polski. Mówiąc o warunkach w naszych mieszkaniach, chciałbym zauważyć jeszcze inny problem, którego sam doświadczyłem. Sprawa dotyczy wentylacji pomieszczeń. Niektóre budynki nie posiadają kratek wentylacyjnych w każdym pomieszczeniu mieszkalnym. Takie rozwiązania wentylacyjne możemy zauważyć w tzw. "starym budownictwie". Obecnie wiele budynków jest ocieplanych na zewnątrz. Nie bez znaczenie są tu bardzo szczelne okna, powodują słabą wentylację pomieszczenia. W moim przypadku zdarzenie miało miejsce, kiedy to pomieszczenie kuchenne graniczyło z salonem,- a słabo działający wyciąg kuchenny jak i brak wietrzenia pomieszczeń- spowodował gromadzenie nadmiernej wilgoci w pomieszczeniu, co w konsekwencji doprowadziło do spęcznienia parkietu po dwóch latach jego użytkowania.

Obecnie stało się powszechną praktyką, iż zarówno drewno, jak i pozostałe materiały potrzebne do układania podłogi możemy zakupić w supermarketach budowlanych. Jakie jest Pańskie zdanie na ten temat?

Bardzo się cieszę, że padło to pytanie, gdyż jest to faktycznie problem. Wyrażam przekonanie, że nie powinno się sprzedawać nici chirurgicznych za pośrednictwem supermarketów, ponieważ mogą się zainfekować. Tak też i w tym przypadku- pracownicy stoisk z tego rodzaju produktami profesjonalnymi winni posiadać odpowiednią wiedzę i przygotowanie, aby w oparciu o wiedzę w miejscu i warunkach, w jakich ma być wbudowany parkiet, pomóc inwestorowi w doborze odpowiedniego drewna i chemii. W praktyce nikt nie interesuje się i nie pyta, jakie prace trwają w pomieszczeniu i czy można składować materiały w tych pomieszczeniach. Częstym zjawiskiem jest, że "panienka", która obsługuje stoisko (koniecznie z napisem na plecach "PROMOCJA"), w dniu poprzednim była na stoisku z cukrem. Faktem jest, że klienci oprócz parkietów egzotycznych kupują również egzotyczną chemię do parkietów. Jeżeli chodzi o moje zdanie, to decyzja o doborze materiałów, które są potrzebne do poprawnego wydania usługi, winien podejmować rzemieślnik, po wstępnych oględzinach podłoża i rodzaju drewna, które zamierza inwestor położyć. Tymczasem praktyką jest, że sprzedawca decyduje co do jakości, rodzaju wszystkich materiałów. Biorąc pod uwagę interes sprzedaży, a nie stan faktyczny potrzeb, jest to swojego rodzaju sprzeczność.

Panie Kobielski- już wyjaśniliśmy kwestię dystrybucji parkietów i problemów z tym związanych. Zostaje jednak jeszcze problem wykończenia parkietu. Jakie sposoby Pan preferuje: lakier czy olej?

Jeśli chodzi o mnie, to jestem zwolennikiem olejowania. Jeżeli drewno nadaje się do lakierowania, to należy pamiętać, aby przede wszystkim dobierać podkłady, które nie powodują procesu klejenia bocznego parkietu, co w konsekwencji prowadzi do naprężeń i powstania w konsekwencji szerokich szczelin.

Nie pozostaje mi nic innego, jak tylko życzyć Panu i wszystkim parkieciarzom pozbycia się wszystkich "dolegliwości" związanych z egzotykami. Dziękuję za rozmowę!




Profesjonalny Parkiet Sp. z o.o.
ul. Goławicka 1/31
03-550 Warszawa
tel. (22) 409-07-02

biuro@parkieciarzeosp.com.pl

Profesjonalny Parkiet Ogólnopolskie Stowarzyszenie Parkieciarzy Władze OSP
Copyright by Profesjonalny Parkiet. Fachowe Pismo Dla Branzy Parkieciarskiej 2010. Wszystkie prawa zastrzezone.